Pierwsze koty za płoty!;)

Donoszę z dumą wszem i wobec, że moje dzielne dziecko ma za sobą swoją pierwszą marchewkową łyżeczkę!:)Jako, że Lenka ma już prawie pół roku uznałam, że przyszedł czas gdzie może posmakować czegoś innego niż mleczko mamy. Trochę było krzywienia, plucia, zdziwienia co to takie mama daje dziwne jakieś ni to witaminka ni to probiotyk, gęste jakieś takie, zamiast połykania wysuwanie języczka...ale ostatecznie chyba posmakowało i potem jak tylko załapała, że trzeba otwierać buziaczka by dostać więcej to otwierała szeroko :)
Dowody:






13 komentarze:

JustynaSz. | 22 stycznia 2012 11:53

Ha ha ha, pamiętam ten widok, tyle że u nas jako pierwsze było jabłuszko...:) Pozdrawiam serdecznie i smacznego dla Lenki

wiki55 | 22 stycznia 2012 12:04

Duża panienka więc musi urozmaicić swoje menu:)

MariaPar | 22 stycznia 2012 12:10

Smacznego Lenko !
Nasza Emila wciąga jabłko i marchewkę od 2go miesiąca.
Pozdrawiam serdecznie

JA - MOTYLEK | 22 stycznia 2012 12:11

Też myślę, że to już czas na wprowadzanie innych pokarmów :) Pomalutku, powolutku Lenka pozna nowe smaki. A na ubrankach pozostaną różnokolorowe plamki :D

szajajaba | 22 stycznia 2012 12:28

Rozumiem, że to na końcu to samodzielne wycieranie się? :)) Oby apetyt dopisywał!

elisaday79 | 22 stycznia 2012 12:33

Szajajaba-no ba, dobre maniery wpajane od małego to podstawa;)

córka | 22 stycznia 2012 18:50

hoho smakosz mały :)
my Emilii sok z marchewki podawaliśmy od 3 tyg życia, jabłko w 4 m-cu, a teraz je wszystkie słoiczkowe dania i nauczyła się pięknie jeść łyżeczką, a jej ulubioną zabawą jest plucie jedzeniem ;)

z potrzebywnetrza | 22 stycznia 2012 19:07

Ogromna radość uczyniłas mi swoimi słowami .Musiałam 2razy spojrzec by sie upewnic czy nie wskoczył mi stary post.Ciumam Was-aga

aagaa | 22 stycznia 2012 21:37

Słodziutka jest!! I jak pozuje do zdjęcia!

mrs.right | 23 stycznia 2012 09:35

Przesłodka i mniamuśna! Kochana, buty mi kupił mąż, gdy byłam w ciąży (w inne mi się nogi nie mieściły:), ale to było 2 lata temu. (chyba w outlecie Hilfilgera?) Całuski:*

Dendrobium | 23 stycznia 2012 12:51

Ależ Lenka już duża. A takie marchewkowe specjały i my będziemy niedługo testować
Pozdrawiam

HappyHolic | 23 stycznia 2012 13:29

Jestem zauroczona Lenką :)

W ogóle to zachwycają mnie wszystkie pierwsze małe osiągnięcia i momenty dzieci takie jak pierwszy krok, pierwszy ząbek, pierwsza łyżeczka marchewki :)

Życzę Wam miłego dnia i jak najwięcej radości! :)

nasza szafa | 23 stycznia 2012 15:42

och jaka cudna i duża dziewczynka